| |
Sytuacja dzieci z
porażeniem mózgowym i ich rodzin
Najważniejszym elementem tworzenia skutecznego
systemu wsparcia rodziny wychowującej niepełnosprawne dziecko
jest dobra
organizacja i wysoka jakość proponowanej opieki na każdym etapie
jego rozwoju. Z chwilą postawienia diagnozy zaburzeń rozwoju,
sposób funkcjonowania rodziny musi się zmienić. Aby te zmiany
nie były jednoznaczne z obniżeniem jakości życia rodziny i aby
była ona zdolna dobrze wychować niepełnosprawne dziecko musi
uzyskać rzeczywistą skuteczną pomoc, opartą na najnowszej wiedzy
oraz doświadczeniu specjalistów zajmujących się tym
zagadnieniem. Złożone działania
wieloprofilowego usprawniania dziecka z wczesnym
uszkodzeniem mózgu (mpdz.) i poprawa jakości życia rodziny
powinna zostać oparta na zintegrowanym systemie
wypracowanym wspólnie przez trzy resorty: zdrowia, edukacji i
pomocy społecznej.
-
Brak satysfakcjonującej opieki nad dzieckiem z wczesnym
uszkodzeniem mózgu (mózgowe porażenie dziecięce) w wieku
0-18 lat i jego rodziną . Od momentu postawienia diagnozy
dziecko niepełnosprawne powinno mieć zapewniony dostęp do
wczesnego, długofalowego i
wieloprofilowego systemu usprawniania na każdym
etapie jego rozwoju: w wieku niemowlęcym, przedszkolnym
i szkolnym. Konieczne jest zapewnienia dziecku
rytmu życia zbliżonego do rytmu życia dziecka
zdrowego. Korzystanie z przedszkoli i szkół daje bowiem
szansę normalizacji rozwoju psychologicznego i
emocjonalnego dziecka oraz jego rodziny, a także egzystencji
według rytmu innych rodzin - w normalnych strukturach
społecznych.
-
Nierównomierne i niedostosowane do potrzeb występowanie różnego typu
placówek rehabilitacyjnych
zmusza rodziców do codziennego
wożenia dzieci,
czasem na odległość kilkadziesiąt kilometrów, do ośrodków
specjalistycznych. Refundacja kosztów dojazdu przewidziana
jest tylko dla dzieci, które osiągnęły wiek szkolny.
-
Aktualnie usprawnianie dzieci odbywa się przede wszystkim w
placówkach służby zdrowia i jest prowadzone ambulatoryjnie
2-3 razy w tygodniu po 0,5 - 1 godz., co
zmusza jednego z
rodziców do rezygnacji z pracy i niesie za sobą
określone konsekwencje dla rodziny
– ekonomiczne, społeczne i psychologiczne.
-
Inną formą leczenia jest pobyt w szpitalu na tzw. turnusach,
trwających max. 6 tygodni, co jest niekorzystne dla dziecka
(zbyt krótki czas leczenia) oraz
dla rodziny (wyjazd matki z domu). Wzięcie udziału w
kolejnym leczeniu zależy od szpitala i jego możliwości
kontraktowych - ma więc charakter epizodycznego i okresowy.
Tymczasem, aby
leczenie mogło dawać satysfakcjonujące efekty i zapewniało
rozwój psychoruchowy dzieciom,
powinno być stałe, systematyczne i długofalowe.
-
Wiele spastycznych dzieci nie jest przyjmowanych do przedszkoli
integracyjnych
z powodu braku miejsc, a one bardziej, niż dzieci
zdrowe, potrzebują stałej
stymulacji rozwoju. Przedszkola integracyjne nie
spełniają swojej roli w przypadku dzieci z cięższymi
postaciami porażenia, gdy potrzebna jest bardziej intensywna
rehabilitacja, edukacja i opieka medyczna.
-
Ośrodki pobytu dziennego
dla
dzieci z porażeniem mózgowym
nie występują na wsi, a w miastach jest ich zbyt mało.
Istnieje pilna potrzeba tworzenia żłobków, przedszkoli i szkół
(terapeutycznych , stymulacji rozwoju), gdzie dzieci będą
miały zapewnioną ciągłą, wieloletnią, spójną, kompleksową i
prowadzoną na wysokim poziomie rehabilitację oraz edukację.
Rodzice mieliby wówczas szansę wrócić do pracy, korzystać z
życia i odpoczynku.
-
Opieka nad dzieckiem niepełnosprawnym nabiera sensu dopiero wtedy,
gdy rozwiązuje jego problemy w całym okresu dojrzewania - do
18 lat. Dzieci w wieku szkolnym, w zależności od ciężkości
postaci mózgowego porażenia, powinny mieć zapewnioną
rehabilitację i edukację w warunkach tzw.
systemu otwartego
(szkoły masowe + usprawnianie
i okresowe kontrole medyczne)
, w szkołach integracyjnych lub w grupach uczniów ze
specjalnymi potrzebami edukacyjno- zdrowotnymi w postaci
ośrodków pobytu dziennego.
-
Brak właściwie zorganizowanego i skutecznego
wsparcia rodziny
z dziećmi niepełnosprawnymi - wsparcia psychologicznego,
pomocy w opiece i rehabilitacji (np. rehabilitacja domowa i
inne).
-
W 2008 roku nastąpiło drastyczne zredukowanie pieniędzy
przeznaczonych przez NFZ na leczenie rehabilitacyjne dzieci
z zaburzeniami neurorozwojowymi.
NFZ zmniejszył środki
na rehabilitację o połowę. Do końca ubiegłego
roku rehabilitacja jednego dziecka była wyceniona przez NFZ
na 90 punktów (1 punkt wart był 1 zł). W tym roku
rehabilitacja dziecka do 7 roku życia to 40 punktów, a
starszego-50 punktów (wartość punktu to ok. 1 zł). Efekt
tych zmian jest taki, że małe dzieci zamiast 7 godzin zajęć
rehabilitacyjnych mają o połowę mniej ćwiczeń, a ilość
objętych opieką dzieci została ograniczona. Decyzja ta
pogorszyła i tak złe warunki leczenia dzieci z porażeniem
mózgowym w Polsce!
-
Brak powszechnego dostępu do nowoczesnych sposobów leczenia ciężkiej
spastyczności np.
stosowania toksyny botulinowej w skutecznych dawkach
zalecanych przez wiodące ośrodki europejskie i amerykańskie
(2-3 krotnie wyższych niż dozwolone i refundowane w Polsce)
lub leczenia za
pomocą programowalnych pomp baklofenowych pozwalających
w znaczący sposób zmniejszyć spastyczność i zredukować nawet
do 100 razy dawki leku w stosunku do preparatów doustnych.
Barbara Sińczuk
lekarz pediatra
Ośrodek rehabilitacji dzieci i młodzieży przy
Centrum Rehabilitacji STOCER im. prof. Mariana Weissa
Oddział w Warszawie
Ul. Ożarowka 75 A
Prezes Stowarzyszenia na rzecz dzieci, młodzieży i
dorosłych osób niepełnosprawnych "Ożarowska".
tel: (22) 836-05-13
ozarowskastow@wp.pl
|
|