| |
Pobyt Stowarzyszenia
Rodziców w Holandii.
Sprawozdanie
Z pobytu w Holandii
dniach 13-18 października 2008 roku
9-osobowej grupy
na
zaproszenie Fundacji
Wandafonds.
-
13.10 – godz.19.00 przylecieliśmy do
Amsterdamu, gdzie zostaliśmy serdecznie powitani
przez: Ewę i
Henka Kooyman, Merian van Buren
oraz Margreet.
-
Następnie
9-osobowym
minibusem zostaliśmy
odwiezieni do Arnhem
do Hotelu de Wald.
-
14.10 - godz.9.30 przyjechaliśmy
do Stichting Bio – Arnhem, gdzie spotkaliśmy się z
Klazien Bron, dyrektor BOSK-u
oraz z Ineke Teunen
z Wandafonds. Spotkanie
miało na celu przekazanie nam informacji, czym zajmuje się BOSK, dla kogo pracuje, jakimi
metodami. Rozmowa była pouczająca dla nas, będziemy próbowali
przenieść
pewne rozwiązania na polski grunt. Cieszy nas ,że wiele
spraw widzimy podobnie, a
niektóre jak: integracja grupy ,założenie
strony internetowej, już robimy.
-
W godz.
13.00-18.00
zwiedzaliśmy ogród
zoologiczny w Arnhem. Było to wspaniałe przeżycie nie tylko
dla dzieci.
-
15.10 - godz.7.30 wyjazd do Huizen, gdzie w godz. 9.00-16.30
przebywaliśmy w
Mytylschool
w
Trappenberg.
Zostaliśmy
powitani przez: Ewę Kooyman, Magdę van den Berg, Merian van
Buren oraz
Riet
z Hagi. Pobyt w Mytylschool
pokazał nam jak prawidłowo
powinno
wyglądać leczenie, terapia i
nauka dzieci niepełnosprawnych. Takie kompleksowe zajęcie
się dzieckiem
jest i
ogromnie
pożyteczne dla dziecka
i
pomaga w prowadzeniu normalnego życia przez jego rodziców.
Organizacja tego ośrodka, który
istnieje już 65 lat, jest perfekcyjna, widać tu dbałość
o prawidłową pomoc w rozwoju
dziecka niepełnosprawnego.
Podziwialiśmy
pełen kompetencji
i
zapału
zespół medyczny, który
oprowadzał nas po szkole i
wyjaśniał jej funkcjonowanie.
Byliśmy pod ogromnym wrażeniem, tym bardziej, że naszym
marzeniem
jest takie rozwiązanie dla
polskich dzieci z porażeniem mózgowym. Rozmawialiśmy także z
ortopedagogiem, czyli osobą, która koordynuje pracę z
dzieckiem w
ośrodku Trappenbergu z pracą normalnej szkoły, do której dane dziecko uczęszcza. Takich
specjalistów i takiego rozwiązania nam w Polsce brakuje.
Pobyt w tym ośrodku zakończyło spotkanie z dwójką rodziców
należących do BOSK, którzy opowiedzieli jak ta organizacja im pomaga, co
mogą od niej otrzymać. Syna jednego z holenderskich
rodziców, zainteresowała działalność
stowarzyszenia warszawskiej
młodzieży niepełnosprawnej ,,Ożarowska”, o której mówił
Tomek Rudnicki. Jeden z rodziców, zastępca dyrektor BOSK-u
wspomniał, że zebrane wśród
rodziców pieniądze na Stowarzyszenie,
będą
przekazane Wandafonds.
-
16.10 - godz.9.00 odjazd do Hagi, gdzie w godz.11.00-15.00
oglądaliśmy Madurodam, czyli 25 razy zmniejszoną
Holandię z lotu ptaka. To
kolejna fascynująca
rzecz, którą mogliśmy zobaczyć
podczas tego pobytu. Z naszą grupą
i
paniami z Wandafonds: Ewą
Kooyman, Merian van Buren, Conny i Riet w zastępstwie
ambasadora Polski w Holandii, spotkał się
pracownik Ambasady Polskiej Pan
Kulig.
-
Następnie
zostaliśmy zakwaterowani w Hotelu Ibis w
Scheveningen.
-
17.10 -
to dzień zwiedzania zabytkowej
Hagi
i pięknego nadmorskiego
Scheveningen.
-
18.10
– godz.7.30 wyjazd na lotnisko Schiphol
i powrót do Warszawy.
Obecni w Holandii: Ewa Jagiełło, Marzenna Ojdana
i
jej synek Paweł, Halina Rutowicz z
synem Jasiem, Marek Kupiec
z
synem
Piotrem oraz Tomasz Rudnicki z
opiekunem Michałem
Murawskim.
Warszawa 5.11.2008 rok
|
|